W tym roku wakacje spędzałem na Wyspach Kanaryjskich

.Nieruchomości Fuerteventura

To jedno z tych miejsc na kuli ziemskiej, którego nikomu chyba przedstawiać nie trzeba. Zdecydowałem się na pobyt na relatywnie „spokojnej” wyspie, gdyż zależało mi na obcowaniu z oryginalną przyrodą i swoistym wyciszeniu, a ogromne rzesze turystów nie kojarzą mi się ze spokojem. Moja siedziba znajdowała się więc na wyspie Fuerteventura, która słynie przede wszystkim z malowniczych krajobrazów i raczej niespiesznego stylu bycia. Tego właśnie było mi trzeba, a poza tym doceniłem potencjał inwestycyjny, jaki do zaoferowania miała wspomniana Nieruchomości Fuerteventura, jakie znajdują się bowiem na jej obszarze, zaskoczyły mnie swoją relatywnie niewysoką ceną. W inwestycje bawię się nie od dziś, dlatego mniemałem, że za całkiem ładny apartamentowiec na Wyspach Kanaryjskich trzeba będzie zapłacić prawie dwa razy więcej.

Po powrocie do kraju

Warto zainteresować się nieco bardziej kwestią inwestycji na kanaryjskim archipelagu. W końcu tak bardzo atrakcyjnych okazji nie godzi się przegapić. Znalazłem nawet polskie biuro nieruchomości, którego specjalnością jest pośrednictwo w sprzedaży nieruchomości ulokowanych na Wyspach Kanaryjskich. Tym sposobem mam nadzieję błyskawicznie sfinalizować transakcję kupna upatrzonego apartamentowca.

NA ŚWIECIE JEST KILKA TAKICH MIEJSC, KTÓRE WYPADAŁOBY PRZED ŚMIERCIĄ CHOCIAŻ RAZ ODWIEDZIĆ.

Niestety, niewielu z nas stać na regularne, dajmy na to coroczne, odbywanie dalekich podróży, gdyż taka jednorazowa przyjemność wiąże się z wydatkiem rzędu kilku tysięcy złotych. Dlatego też mimo że uważam, iż zagraniczne podróże rozwijają naszą osobowość, żałuję bardzo, że tylko osoby najlepiej usytuowane są w stanie sobie na nie pozwolić. Ja akurat mam to szczęście, że od razu po studiach podjęłam nieźle płatną pracę w agencji reklamowej, w związku z czym mogę realizować swoją podróżniczą pasję, nieograniczając się przy tym jedynie do standardowych ofert biur turystycznych. Zresztą zawsze wolałam sama zorganizować sobie plan na wakacje, oczywiście o ile istniała taka możliwość. W tym roku postanowiłam wybrać się na Wyspy Kanaryjskie, a że po hiszpańsku komunikuję się całkiem nie najgorzej, zamierzyłam o wszystko zatroszczyć się na własną rękę.

Reklamy